tabliczka ze starym pismem litewskim

Tajemnicza tabliczka ołowiana z nieznanym pismem z XIII-XIV wieku

W Muzeum Pałacu Wielkich Książąt na Wileńszczyźnie, na Litwie, prezentowana jest tajemnicza tabliczka ołowiana pochodząca z XIII-XIV wieku, której pismo nadal pozostaje niewyjaśnione pomimo odkrycia jej 20 lat temu.

Tajemnicza płaskorzeźba została znaleziona dwadzieścia lat temu podczas badań zamku w Wilnie. Archeolodzy używali wykrywacza metali, aby przeszukać miejsce, gdzie znajdowały się niektóre z najstarszych drewnianych konstrukcji. Po usłyszeniu sygnały spodziewali się znaleźć skarb lub też duży fragment żelaza, więc zaskoczeniem było, gdy duży przedmiot okazał się prostokątną metalową płytą z dziwnymi rytami.

Metalowa tabliczka, dziewiętnaście centymetrów długości, cztery centymetry szerokości i prawie pół centymetra grubości, została znaleziona przybita do drewnianej podstawy.

Tajemnicza płyta wzbudziła zainteresowanie nie tylko Litwinów, ale także obcych badaczy. Próbowali oni dowiedzieć się, co mogło być na niej napisane: czy Litwini mieli swoje pismo od starożytności i czy to jest pierwszy ślad takiego możliwego pisma? Dotychczas nie znaleziono żadnych przykładów starożytnego pisma litewskiego. Badacze gorliwie poszukiwali analogi lub podobnych symboli - i w miarę jak tajemnice się pogłębiały, stało się jasne, że nie są to przypadkowe bazgroły.

"Próbowaliśmy znaleźć logiczne wyjaśnienie dla znaków: na bokach tabliczki początek i koniec były oznaczone krzyżami, jakby oznaczano początek i koniec tekstu," powiedział Gintautas Striška, kierownik Katedry Archeologii i Architektury w Muzeum Pałacu Wielkich Książąt Litewskich w Wilnie.

"Tekst jest wyraźnie złożony z kilku linii. Górna linia wydaje się być zapisana dwoma sposobami - znakami i literami, a dolna linia zawiera kilka linii z różnymi inskrypcjami," dodał.

"Wtedy myśleliśmy, że część tekstu mogła być napisana w języku starogreckim. Przy pomocy językoznawców zauważyliśmy, że część z niego można przetłumaczyć jako 'Algirdas Basileus' - czyli 'Król Algirdas'," powiedział Striška.

"Literki tylko przypominają litery greckie, a osoba, która je rzeźbiła, mogła coś pominąć lub połączyć kilka liter w jedną, co utrudnia odczytanie inskrypcji," dodał.

Tabliczka ołowiana mogła odnosić się do Wielkiego Księcia Algirdasa, który panował na Litwie w latach 1345-1377. Według Striški, cesarz bizantyński jest znany jako Basileus, ale Algirdas nie miał takiego tytułu. W liście do patriarchy Konstantynopola w 1370 roku odnosił się do siebie jako Basileus. Była to próba wykazania, że był suwerennym władcą porównywalnym z cesarzem bizantyńskim.

"Dlatego taka inskrypcja na tabliczce jest całkowicie możliwa," powiedział Striška. "Ale mała tabliczka skrywa więcej tajemnic: gdy rozpoczęto prace restauracyjne nad znaleziskiem, okazało się, że odwrotna strona tabliczki również miała napis."

Archeolog mówi, że wiele słów jest podobnych do imion. Istnieje lepiej zachowany dwulinijkowy napis, gdzie wycięte litery można odczytać jako Marem Byoyb. Kilka innych wpisów obok niego również może odnosić się do imion.

Najprawdopodobniej tajemnicza inskrypcja została napisana przez więcej niż jedną osobę. Mniejsze, nieco inaczej wyglądające ręcznie rzeźbione litery wykonane z miękkiego metalu znajdują się na dole, podczas gdy starannie wygrawerowane symbole i wielkie litery znajdują się na górze. Możliwe jest również, że inskrypcje na płycie są wyryte w kilku językach, co utrudnia ich odczytanie.

Podpisane na tabliczce imiona mogą być sygnaturami uczestników umowy handlowej. Według archeologa, jeśli taka wersja zostałaby potwierdzona, mielibyśmy jedno z pierwszych imion kupców na Litwie.

 

fot: Muzeum Pałacu Wielkich Książąt Litewskich

na podstawie: Arkeonews


Komentarz jako:

Komentarz (0)


This copy of application is not genuine
Contact bdtask.com